Gdybym powiedziała mojemu (prawie) sześciolatkowi jaki dałam tytuł tego wpisu, to zapewne nastąpiła by wielka konsternacja i po chwili ...
Powoli zabieram się za porządki i nową organizację przestrzeni w pokoju syna. To już duży chłopak, w tym roku skończy 6 lat. Jego potrze...
Zaciekawione ochoczo zaczęły wyobrażać sobie jakby te stroje mogły wyglądać. Potem już nie trzeba było ich przekonywać, bo nie mogły się doczekać co też im wymyślę. Synek to tak się przejął, że dał mi konkretne wytyczne co do wyglądu żabki i jeszcze leżąc w łóżku pytał się (szyłam wieczorami) czy pamiętam o wszystkich elementach! :)))
- prace najlepiej zacząć od poszukania starego ubranka dziecka, z którego zrobimy szablon. Ubranko należy pociąć wzdłuż szwów i każdy element odrysować na nowym materiale (lub dużej kartce, która posłuży do odrysowania) z małym zapasem na nowe szwy lub odpowiednio większym, gdyby strój miał być większy. Wystarczy 1 cm na szwy, zapas długości rękawów i nogawek najlepiej zrobić większy, np. 3 cm, bo do tego dojdzie podwinięcie materiału;
- zaczynamy od wycięcia plecków i przodu, następnie oba rękawki. W zależności od kroju plecki mogą być z dwóch kawałków, przód z jednego. Gdy mamy już naszą bazę można zacząć dekorowanie. Na bazowym materiale układamy wycięte elementy i sprawdzamy czy do siebie pasują; przyszywamy dekoracje, zamki itp., spinamy szpilkami prawe strony do siebie i zszywamy zewnętrzne boki oraz nogawki. Przyszywamy rękawki;
- wszelkie ozdoby naszywane na materiał itp. nalezy przyszyć zanim zszyjemy boki. W moim przypadku były to tygrysie paski oraz biały brzuszek żabki i wzory na rękawach;
- drobne ozdoby z filcu można przykleić klejem do tkanin ( ja użyłam kleju magic - uwielbiam:D) na samym końcu. Kleimy z włożoną do środka stroju tekturą lub folią, aby materiał nam się nie pobrudził, lub co gorsza nie skleił;
- wszelkie ranty, rękawy i szyjkę można dodatkowo ozdobić przyszywając tasiemkę. Dzięki temu ukryjemy niedoskonałości poprzedniego szycia;
- strój tygrysa jest zapinany na zamek, który wszyłam po przyszyciu wszelkich ozdób na materiał;
- żabka z tyłu jest wiązana - łatwy sposób na zapięcie i o wiele szybszy niż wszycie zamka;P;
- kaptur żabki nie jest przyszyty tylko ma wszyte rzepy. Od strony kaptura rzepy są normalnie przyszyte maszyną, od strony wewnętrznej stroju - przy szyi są szyte ręcznie, aby nie było widać nitki;
- futerko i ogonek tygryska przyszyłam na końcu ręcznie;
- przed skróceniem nogawek i rękawów mierzymy strój na dziecku i zaznaczamy delikatnie igiełką lub mydełkiem krawieckim. Od biedy ołówek też może być;)
- oczka żabki uszyte są z grubego filcu - dzięki temu są sztywne. Dziecko już spało, gdy szyłam kaptur, więc aby wiedzieć gdzie naszyć oczka posłużyłam się... piłką:D
- na stroje zużyłam odpowiednio: żaba - 1,5 mb zielonego materiału (satyny), 3 arkusze A4 filcu w dwóch grubościach, 1 ćwiartka minky (z zapasów), kilka mb zielonej tasiemki, skrawki białego materiału z tygryska, starą granatową koszulkę męża na dekoracje rękawów; tygrys 1 mb białej tkaniny, pasek 0,1 mb białego futerka, pasek 0,2 mb czarnej tkaniny (podszewka), jeden zamek 40 cm dł..
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami żyli sobie biały tygrys i żaba... Stooooop! Żartowałam, nie będę Wam opowiadać przecież bajki! O...
Za dwa dni już Wigilia Bożego Narodzenia. Nie będę długo się rozpisywać, podejrzewam, że i tak nie wszyscy będą mieli czas przeczytać c...
Pamiętacie ostatni post o słodkich, pastelowych, RÓŻOWYCH dekoracjach urodzinowych dla dziewczynki??? Szukając inspiracji, patrzyłam na ...
Dzień dobry! Wpadam na szybko z obiecaną dla Was instrukcją na pompony :) Nie znam osoby, która by się w nich nie rozkochała. Zwiew...
Dziś nasza Królewna kończy 3 latka. To fajny wiek, w którym dziewczęcość przeplata się ze słodyczą, a bunt dwulatka to odległe czasy;) Nie będę się tu rozpływać w komplementach nad naszą córcią, bo każde dziecko jest wyjątkowe dla jego rodziców i u nas nie jest inaczej:))) Skupmy się zatem na czymś co i Was może zainteresować. Przyjęcie urodzinowe dla małej dziewczynki! To świetny moment do spełnienia pierwszych dziewczęcych marzeń naszej córki. Nic bardziej nie cieszy jak uśmiech dziecka na widok przyjęcia urodzinowego utkanego z jego marzeń. Nie ukrywam, że prościej jest mi wyczarować coś dla dziewczynki, niż dla chłopca. Sama nią przecież kiedyś byłam, a moje serce nadal rozpływa się na widok pewnych rzeczy, które podświadomie wiem, że przypadną do gustu i mojej córci. Zbierając inspiracje wyszukałam kilka, które wyjątkowo mnie oczarowały. Delikatne pastelowe kolory, ręcznie wykonane dekoracje, oszałamiające torty... Przepis na przyjęcie idealne! Uwaga, ostrzegam, zdjęcia zawierają sporą dawkę różu i bajecznych słodkości :))) ![]() |
Cudne zdobienie tortu, tak proste, a jaki efekt. Mały rożek do masy tortowej z końcówką w gwiazdkę i można wyczarować taki tort! |
![]() |
Wystarczy odrobina barwnika spożywczego w proszku, aby uzyskać takie pastelowe kolory kremu do babeczek. |
![]() |
Diabeł tkwi w szczególe: nawet napoje mogą być ozdobione własnoręcznie wykonanymi etykietami i czapeczkami niczym słoiczki w spiżarni. |
![]() |
Chcesz zrobić wrażenie? Umieść dwie patery w dwóch rozmiarach, jedna na drugiej, połóż tort i babeczki. Osobno byłyby piękne, razem prezentują się wyjątkowo ;) |
![]() |
Proporczyki na słomkach i girlandy to świetny sposób na prostą dekorację. |
![]() |
Tort niczym falbanka, zwiewne tiulowe sukienki, radosna zabawa... dzieciństwo niech trwa wiecznie! |
![]() |
Efektowna dekoracja z bibuły to świetny pomysł na oryginalną ozdobę naszego stołu z łakociami. |
![]() |
Ten tort ogromnie mi się spodobał. Wycięty stos guzików z masy cukrowej do tego tasiemki i cyferka z kartonu = tort skrojony idealnie:) |
![]() |
Dla wielbicielek morskiego świata, kraina Małej Syrenki. Nie są to łatwe dekoracje, ale na pewno każda mała (i duża) dziewczynka oszaleje na ich punkcie;) |
![]() |
Kto powiedział, że jesienne przyjęcie nie może być urocze? Boskie talerzyki i maski zrobione z kolorowego kartonu, naklejone na papierowe słomki tworzą świetny komplet. |
![]() |
Zaczarowany ogród z papieru i suszonych hortensji pięknie kontrastuje z delikatnością pastelowego poczęstunku. |
![]() |
Zimowa aranżacja w duchu Krainy Lodu. Takie śnieżynki pamiętam jak wycinałam z papieru jako nastolatka. No dobra, może nie do końca tak piękne;) Każda dekoracja wykonana w ten sposób będzie robić wrażenie. |
Linki do stron źródłowych, z których pochodzą zdjęcia, znajdziecie tutaj.
Dziś nasza Królewna kończy 3 latka. To fajny wiek, w którym dziewczęcość przeplata się ze słodyczą, a bunt dwulatka to odległe czasy;) Nie ...
Tuż przed Wielkanocą pisałam Wam, że przeprosiłam się z maszyną. To właśnie wtedy powstał kolejny kocyk z miętowym minky oraz piękną i delikatną bambusową tkaniną w ptaszki. Jak widać - będzie córeczka. Ba, już jest, bo dzień po przekazaniu prezentu postanowiła chyba z niego skorzystać i jest już po drugiej stronie brzuszka. Kochana potrójna mamusiu - gratulacje - mam nadzieję, że ten kocyk będzie się dobrze sprawował:)))
To już się stało moją małą tradycją, że z początkiem wiosny lub lata szyję kocyki. Wszystko dlatego, że zakochana w minky postanowiłam ...
Moja królewna to już duża panna. Ma dwa i pół roku, a ten wiek to dla rodzica duże wyzwanie. Nie tylko pod względem wychowawczym;) Mała już...