Zima, zima, zima, pada pada śnieg! No i super, w końcu mamy full śniegu*, zimą można się cieszyć w pełni i jak to zwykle bywa wraz z począt...
Dziś chciałam Wam pokazać, że nawet na niewielkiej przestrzeni przydomowych ogródków, a nawet balkonów, możecie stworzyć swój azyl, czerpać masę endorfin ze zwykłego grzebania w ziemi, by na końcu zbierać owoce i odpoczywać wśród tętniącej życiem zieleni :)))
Uwielbiam nasz skrawek ogrodu. Całą zimę wyczekuję na rozpoczęcie sezonu, jak tylko pogoda pozwoli ochoczo zabieram się za wszelkie prac...
Gdybym powiedziała mojemu (prawie) sześciolatkowi jaki dałam tytuł tego wpisu, to zapewne nastąpiła by wielka konsternacja i po chwili ...
Jak wiecie, jakiś czas temu zaprosiłam Was do zgłoszenia się do mojego nowego cyklu postów na blogu. Dostałam mnóstwo maili, za wszystk...
- zdjęcia wnętrza, które chcesz poddać metamorfozie (zdjęcia najlepiej w świetle dziennym)
- opisz dokładnie z czym masz problem
- rzut pomieszczenia, jeśli posiadasz i jest on konieczny do metamorfozy
- zastanów się ile możesz przeznaczyć na remont/dodatki/itp.
- poszukaj przykładów wnętrz, które Ci się podobają, abym mogła wiedzieć jaki styl preferujesz
Słuchajcie... no nie poszczęściło nam się w tym lutym. Cały miesiąc... że tak powiem do dupy. Rodzina choruje, jedni bardziej, drudzy mniej...
Jeśli jesteś tu po raz pierwszy - ten post jest dla Ciebie.
Jeśli jesteś stałym Czytelnikiem - ten post również jest dla Ciebie.
Jeśli lubisz wszelakiego rodzaju DIY to świetnie! Tu znajdziesz najpopularniejsze posty z 2015 roku.

Witaj! Jeśli jesteś tu po raz pierwszy - ten post jest dla Ciebie. Jeśli jesteś stałym Czytelnikiem - ten post również jest dla Ciebi...
![]() |
Dziś przedstawię jak zrobić stylizowaną komodę ze starych szafek nocnych |
Dziś przedstawię jak zrobić stylizowaną komodę ze starych szafek nocnych Kilka dni temu zabrałam się za metamorfozę dwóch starych szafek...
Lubicie domowy recykling? Kiedy opatrzą się nam nasze rzeczy, warto zastanowić się zanim podejmiemy radykalne kroki i zechcemy coś wyrz...

Widoczne na zdjęciach pudełka również zyskały odświeżony wygląd i uspokoiły wizualnie tą część pomieszczenia.

Słuchajcie, nie do wiary, skończyłam remont gabinetu! Jestem w szoku i proszę niech mnie ktoś uszczypnie, bo jeszcze w to nie wierzę;) ...
Premiera dziś na blogu. Ekskluzywne wydanie, można by rzec;) Sypialnia. Miejsce gdzie wypoczywamy, by zregenerować siły na kolejny d...
I pomimo wszelakich trudności z tym związanych będę je miło wspominać. Nawet te momenty, gdy w obliczu pilnego zadania, pozwoliłam córce buszować w szafce z grami. Piętnaście minut wystarczyło, bym potem przez godzinę segregowała karty, pionki i puzzle... ;) Wolę jednak, żeby to już były tylko wspomnienia. Dom domem, a praca pracą. Rozgraniczenie tych dwóch aspektów życia uważam za bardzo potrzebne. Nie tylko mi osobiście, ale też całej rodzinie. Pracując w domu nie było łatwo osiągnąć ten stan, dzieląc tak czas, by żadna ze stron na tym nie ucierpiała. I tak przez długie miesiące pracowałam wieczorami, do późnej nocy, by w ciągu dnia móc zwyczajnie spędzać czas z dziećmi.
W miniony długi weekend majowy zabrałam się za realizację moich potrzeb i planów. I choć jeszcze trochę minie, zanim urządzę się tam na dobre, to już teraz chciałam Wam pokazać z czym przyszło mi walczyć. Oj, walka to nierówna... W mojej przyszłej pracowni mam do wykorzystania meble z odzysku. Każdy z innej bajki, zbieranina z różnych lat. Niektóre bym z miejsca wyrzuciła, ale zwyczajnie nie mogę. Kolejne posty z gabinetem w roli głównej będą zatem w duchu... jak zrobić coś z niczego;) Uda się? Trzymajcie kciuki:)
Ps. dziękuję Wam ogromnie za wsparcie w komentarzach pod ostatnim postem. Dajecie mi mnóstwo mocy i wiarę w siebie w chwilach zwątpienia... Dziękuję! :*
Kiedy wprowadzaliśmy się trzy lata temu do naszego domu, ostatnie o czym myślałam to własny gabinet czy pracownia. Zwał jak zwał, na tamten...
![]() |
Na rabatce oprócz zeszłorocznych róż pojawiły się kolejne byliny oraz hiacynty i narcyzy z ubiegłych świąt. Wcześniej była tu goła ziemia... |
![]() |
Do kolekcji truskawek i poziomek dojdą też dwa krzaczki malin:) |
W tym roku byłam zmuszona zrobić pełną reorganizację zielnika. Wstyd mi za swojego kota, który jako kot podwórkowy już, zrobił sobie w którymś momencie tam... kuwetę. Ach, wyobraźcie sobie moją złość na to małe czarne stworzenie. Musiałam wybrać większość ziemi, przekopać resztę, a potem dołożyłam skrzynkę zrobioną z rozbitej palety. Dzięki temu grządka podniosła się o dobrych parę centymetrów i mogłam kontynuować bez obaw swoje ogrodnicze plany. Wtedy również zaświtał mi pomysł zrobienia kolejnej grządki, zbitej ze starych paletowych desek.
Nie trzeba wiele miejsca, żeby stworzyć mały ogródeczek. Nawet na balkonie i na parapecie można założyć własną uprawę, do czego ogromnie Was zachęcam. Wprawdzie z sałatą byłby problem;), ale mnóstwo ziół możecie mieć pod ręką nie tylko wiosną i latem, ale przez cały rok. I nie martwcie się, że już połowa kwietnia minęła, że to za późno na takie prace. Nic bardziej mylnego! Dużo słońca, wilgotna gleba i chwila cierpliwości wystarczą, aby mieć swój mały ogród w wielkim mieście.
Odkąd zrobiło się iście wiosennie i przyjemne słońce grzeje nas od rana, nie trzeba mnie namawiać do porannego zajrzenia na ogródek. Jak zw...
Drewniany blat w kuchni marzy się bardzo wielu osobom. Mi również się od dawna podobał i tak samo jak zapewne większość marzycieli, obawi...

Post powstał w ramach współpracy z marką Tikkurila.
Boazeria w stylu angielskim to bardzo dobry pomysł na dodanie elegancji danej przestrzeni. Niezależnie czy jest to gabinet, przedpokó...