W końcu przyszła wiosna nasza ukochana. Zesłała parę słonecznych uśmiechów, nakryła się chmurami i sypnęła śniegiem. Deszczu również nie po...
Lubię smak domowych posiłków. Świeże produkty, dorodne warzywa i aromatyczne zioła. Zdrowo, naturalnie i bez większego przeładowania po...
![]() |
Etapy przejściowe warzywniaka |
![]() |
U góry od lewej: sałata, rzodkiewka, koperek z pietruszką i znów rzodkiew. Na dole: sałata, nowa rzodkiewka, natka pietruszki i nowa sałata |
![]() |
Sezon na truskawki i poziomki w pełni:)) |
![]() |
Na parapecie sałata i koperek - teraz już dwa razy większe niż gdy robiłam to zdjęcie! W okrągłym pojemniku wyrasta sobie roszponka. |
![]() |
Majeranek, cząber i tymianek - przed i po:) |
Codziennie z rana swoje pierwsze kroki kieruję do ogrodu. Jeśli myślicie, że rozkoszuję się widokiem i bujną zielenią, to grubo się mylicie...
Ostatnie dni były szalone. Gdy życie wymyka ci się spod kontroli chciałoby się rzucić wszystko w diabły i... No właśnie?...
![]() |
Po lewej sałata i rzodkiewki, których połowa wylądowała już w warzywniku. Po prawej ziołowy las z tymianku, cząbru i majeranku. |
![]() |
Śniadanko z widokiem na grządki:) A na grządkach pełen urodzaj. Szczypiorek aż ucieka z grządki! |
![]() |
Doniczkowa uprawa rozsad i rukola:) |
![]() |
Nowy warzywnik w pełnej krasie:) Od lewej: poziomki, sałata, rzodkiew, natka pietruszki i znów rzodkiewki. |
Zapraszam dziś ponownie do naszego ogródka. Od początku maja tam nas można znaleźć najczęściej. Dzieci bawią się w piaskownicy, mąż kos...
![]() |
Na rabatce oprócz zeszłorocznych róż pojawiły się kolejne byliny oraz hiacynty i narcyzy z ubiegłych świąt. Wcześniej była tu goła ziemia... |
![]() |
Do kolekcji truskawek i poziomek dojdą też dwa krzaczki malin:) |
W tym roku byłam zmuszona zrobić pełną reorganizację zielnika. Wstyd mi za swojego kota, który jako kot podwórkowy już, zrobił sobie w którymś momencie tam... kuwetę. Ach, wyobraźcie sobie moją złość na to małe czarne stworzenie. Musiałam wybrać większość ziemi, przekopać resztę, a potem dołożyłam skrzynkę zrobioną z rozbitej palety. Dzięki temu grządka podniosła się o dobrych parę centymetrów i mogłam kontynuować bez obaw swoje ogrodnicze plany. Wtedy również zaświtał mi pomysł zrobienia kolejnej grządki, zbitej ze starych paletowych desek.
Nie trzeba wiele miejsca, żeby stworzyć mały ogródeczek. Nawet na balkonie i na parapecie można założyć własną uprawę, do czego ogromnie Was zachęcam. Wprawdzie z sałatą byłby problem;), ale mnóstwo ziół możecie mieć pod ręką nie tylko wiosną i latem, ale przez cały rok. I nie martwcie się, że już połowa kwietnia minęła, że to za późno na takie prace. Nic bardziej mylnego! Dużo słońca, wilgotna gleba i chwila cierpliwości wystarczą, aby mieć swój mały ogród w wielkim mieście.
Odkąd zrobiło się iście wiosennie i przyjemne słońce grzeje nas od rana, nie trzeba mnie namawiać do porannego zajrzenia na ogródek. Jak zw...
Nie będę Wam tu ściemnieć, że jestem nie wiadomo jak dobrą ogrodniczką. Nie jestem. Nie będę pisać również, że mam wielki ogród, po który...
Przyszedł czas na zebranie ostatnich plonów z mojego mini zielnika na ogrodzie. Już coraz mniej słońca, coraz zimniej. Lada moment i przy...