Witajcie!
Bardzo się cieszę, że w końcu mogę Wam przedstawić moje "trzecie dziecko", które przez ostatnie tygodnie doglądałam i dopracowywałam w każdym drobnym szczególe;) Tak tak, to własnie przez ten projekt zaniedbałam blogosferę, aby móc ogarnąć dom, dzieci i pracę ( kolejność zupełnie przypadkowa;) ). I tak oto zrodził się projekt wnętrza kawiarni Cafe Mama, która powstaje właśnie w Tarnowie.
Wnętrze miało być utrzymane w pastelowej kolorystyce, jasne, przestronne i przede wszystkim przytulne. Skoro to kawiarnia skierowana głównie dla mam z dziećmi, koniecznością było zorganizowanie bezpiecznego miejsca do zabawy dla najmłodszych. Będzie ściana tablicowa do rozwijania talentów twórczych oraz mnóstwo miejsca na zabawki i książeczki. Przyjemne, ciepłe światło lamp, wygodne fotele, do tego kolorowe poduchy i aromat pysznej kawy. A wszystko to dla słodkiej chwili wytchnienia, z pociechami grzecznie bawiącymi się obok... Czego chcieć więcej? :)
Wnętrze miało być utrzymane w pastelowej kolorystyce, jasne, przestronne i przede wszystkim przytulne. Skoro to kawiarnia skierowana głównie dla mam z dziećmi, koniecznością było zorganizowanie bezpiecznego miejsca do zabawy dla najmłodszych. Będzie ściana tablicowa do rozwijania talentów twórczych oraz mnóstwo miejsca na zabawki i książeczki. Przyjemne, ciepłe światło lamp, wygodne fotele, do tego kolorowe poduchy i aromat pysznej kawy. A wszystko to dla słodkiej chwili wytchnienia, z pociechami grzecznie bawiącymi się obok... Czego chcieć więcej? :)
Powiem Wam szczerze, że jestem wykończona pracą na tak na prawdę trzy etaty (kto pracuje w domu, z dziećmi przy boku, ten wie...). Z drugiej strony jestem mega szczęśliwa, bo czuję się spełniona i robię to co kocham :)))
Ps. dobrze że zdjęć w moim domu nie robiłam w tym czasie - bałagan na maxa! :P
Buziaki
Magda
Witajcie! Bardzo się cieszę, że w końcu mogę Wam przedstawić moje "trzecie dziecko", które przez ostatnie tygodnie doglądałam ...