, , , ,

Kuchenna harmonia

11:23


Zapraszam dziś na krótką rundkę po mojej kuchni. Niby niewiele się tu zmieniło, ale wciąż dopieszczam każdy centymetr tego miejsca. 
Funkcjonalnie kuchnia odpowiada mi niemal całkowicie. Każda strefa ma swoje przynależne elementy wyposażenia i jest dobrze, jak jest. Pełna harmonia:) Na blacie stoi sporo rzeczy, ale tak już musi być. Nie będę ich chować, bo niektóre z nich oprócz użyteczności zwyczajnie cieszą oko. Brakowało mi jednak miejsca na moje małe słoiczki z przyprawami. Mini półeczkę zaplanowałam w rogu kuchni. Jest na tyle blisko, żeby sięgać po przyprawy, które zabierały wcześniej miejsce na blacie. 




W zeszłą sobotę upolowałam kilka ładnych skorup w Pepco. Upolowałam to dobre słowo, bo w tym sklepie były jakieś dzikie tłumy, których się zupełnie nie spodziewałam. Ot tak, pojechałam, a nóż coś ciekawego znajdę. Na miejscu doszłam jednak do wniosku, że to nie jest sklep dla mnie - on mnie wykończy finansowo!! Wykupiłabym połowę asortymentu, i co z tego, że w atrakcyjnych cenach?:P


Kupiłam dwie doniczki, w których zamieszkały łyżki i cytryny, które schodzą u nas bardzo szybko. Domek - skarbonka też zamieszkał w kuchni. Postanowiłam zbierać tu wszystkie drobniaki, które znajduję po kieszeniach czy w różnych dziwnych miejscach, zamiast w portfelu. Będzie na kolejne dodatki i dekoracje:D A do zmywania moja córka(!) znalazła mi piękną niebieską szczotkę w kwiatuszki :)


Wyszukałam też kalendarz klockowy, do którego wzdychałam od długiego czasu. I co się okazało? Kupiłam jakiś wybrakowany egzemplarz, w którym brakuje kilku cyferek! Zanim się zorientowałam paragon wylądował już w koszu:(







Ponaglana przez męża chwyciłam jeszcze te piękne pojemniki ceramiczne, z przeznaczeniem na sypane herbaty. Urocze prawda?


Ps. Pisałam ostatnio o czajniku, o który teraz tak pytacie. Jak wiecie, już dotarł na miejsce i mogę Wam opowiedzieć moje wrażenia. Po pierwsze bałam się czy nie będzie tandetny. Nigdzie nie mogłam znaleźć jego zdjęć, jak wygląda w środku, albo takich naturalnych, nie od producenta. Zamówiłam więc przysłowiowego kota w worku. Kot okazał się całkiem fajny:) Czajnik nie tylko ładnie wygląda, ale też szybko grzeje wodę (choć podczas startu jest dość głośny). Porządnie wykonany, termometr działa bez zarzutu i można dostosować temperaturę wody, wyłączając w odpowiednim momencie. Podstawa jest w pełni obrotowa, z plastiku. Kabel czarny - co mnie osobiście przeszkadza, wolałabym biały, bo się rzuca w oczy na tych moich białych kafelkach. Coś jeszcze? Ma zaznaczony max wody wewnątrz, którego ciężko zauważyć, ale i na to mam sposób - leję wodę do dzióbka. I jedyny istotny minus - jak to czajnik metalowy - nagrzewa się mocno, zwłaszcza pokrywka. Z drugiej jednak strony bardzo długo utrzymuje ciepło, co widać chociażby na termometrze:)



Zapomniałabym, że jeszcze do zdjęć załapał się mały lampionik, który kupiłam z przeznaczeniem do sypialni:) I to już chyba wszystkie kuchenne zdobycze z tego sklepu. Mam też parę innych drobiazgów, ale o nich następnym razem:)


Pozdrawiam
Magda


Zobacz również

77 komentarze

  1. Uwielbiam Twoją kuchnię za klimat w niej panujący! Pepco faktycznie ostatnio serwuje nam takie rzeczy, że człowiek ma problem z utrzymaniem pieniędzy w kieszeni :))) Mnie powinni zakazać tam wpuszczać hihi

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kalendarze takie są, po prostu trzeba wymieniać literki z prawej na lewą bo na przykład w zestawie jest tylko jedną i z 6 zrobić czasem 9;)też to przerabiałam, Przyjaciółka miała ten san dylemat.Zapraszam do mnie gdzie do wygrania są 2 grafiki A.Ostapowicz.
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie,mam również takie blaty,ale muszę je poolejowac.Zabezpieczałam je olejem z ikea,ale widzę ,że Twoje się lekko świecą,czy dodakowo masz zabezpieczone je lakierem?Pisała ,że niedługo w poście opiszesz jak to robiłaś,więc może poczekam,Pozdrawiam Bożena

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak , ten sklep ostatnio ma mnóstwo fajnych rzeczy, też je pokazywałam. Przygarnęłam tę piękną niebieściutką doniczkę ! I tak jak mówisz, ja boję się tam wchodzić , a ciągnie jak magnes, ha ha ha. Sprzedawczynie jak mnie zobaczą, to krzyczą , mam coś dla pani !, i często mają rację !!!
    Kuchnię masz piękną, klimatyczną i te wszystkie rzeczy świetnie się w nią wpasowałay. Co do kalendarza, to chyba wszystkie są felerne, bo już gdzieś czytałam o tym , na jakimś blogu.
    pozdrawiam zimowo, u mnie śnieg !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu, pięknie w tej Twojej kuchni! :) Kolory jak najbardziej moje. :)) A Pepco potrafi zaskoczyć. :) Taką osłonę/ wazon w którym trzymasz łyżki zakupiłam w dwóch kolorach, ale używam ich jako wazony na tulipany. :)) Muszę odwiedzić Pepco jak najszybciej bo widzę że oferuje on piękne dekoracje w moim ulubionym kolorze błękicie. :-)) Czajnik już chwaliłam, jest naprawdę super! Jednym słowem piękna, przytulna kuchnia! Czekam na więcej. Pozdrawiam serdecznie, Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuchnia piękna!
    Wszystkie dodatki zachwycają!
    Nie skromnie przyznam, że kilka twoich Pepkowych łupów jest też moimi :)
    Uwielbiam ten sklep! Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie to mało powiedziane...wprawdzie daleko mi w mieszkaniu do takiego stylu...jednak w mojej letniej Chatce jak najbardziej to styl pożądany. Dobrego dnia Magda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. super :) już nie mogę się doczekać dopieszczania swojej nowej kuchni

    OdpowiedzUsuń
  9. Wzdycham do Twojej kuchni, właśnie taka mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Madziu piękna ta Twoja kuchnia!!!!! i detale - cud, miód! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna kuchnia. Wszystko jest zrobione ze smakiem bez przepychu :) Gratuluję :)
    Można wiedzieć gdzie kupiłaś lampkę widoczną na stole?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuchnia piękna, ale ja z pytaniem trochę z innej beczki... jakie ma Pani płytki na podłodze? Szukam czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  13. o mamuniu....bosko! cudnie! uroczo!....

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna, po prostu zakochana jestem:)
    Bardzo Cię proszę napisz, gdzie kupiłaś to małą "komódkę" na stole w kuchni ???
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna kuchnia dopieszczona w każdym calu :-))))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam to samo z kalendarzem :) wróciłam do domu i zauważyłam, że nie wszystkie dni da się ułożyć. Na szczęście miałam paragon, więc kilka dni później pojechałam i wymienili mi klocki. W samochodzie mąż spostrzegł, że znowu jest coś źle, więc jeszcze raz do sklepu. Tym razem sama układałam dni i niby się zgadzało, ale kiedy wróciłam do domu okazało się, że klocki mają inny odcień. Jeden jest biały, drugi wpada w róż. Zostawiłam tak, bo już nie chciało mi się wracać.Może gdyby Pepco było w mojej miejscowości to z pewnością bym wymieniła na inny, ale w takiej sytuacji darowałam sobie.
    Kuchnia śliczna. Widzę parę nowości z wspomnianego sklepu :) Pozdrawiam serdecznie Ewa

    OdpowiedzUsuń
  17. Ha Pepco to zmora dla portfela !!! A z kalendarzem to radziłam uważać - http://dorotanaprzedmiesciach.blogspot.com/2015/02/os-roku-to-ja.html

    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie w twojej kuchni:) Bardzo świeżo i wiosennie:)
    wiosenne uściski Madziu

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna roleta w oknie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie również zachwyciła roleta, jest piękna.
    Pasuje do całości jak ulał...

    Śledziłam zmiany w Twojej kuchni od początku, ogromne zmiany i na korzyść.

    Pozdrawiam
    Martita

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam <3 najchętniej zrobiłabym kopiuj wklej do mnie :D
    Już nie mogę się doczekać mojej nowej kuchni :)

    Pozdrawiamy,
    Ania i Michał ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem u Ciebje pierwszy raz i wszystko mi się bardzo podoba.Kuchnia bajeczna , oglądam juz trzeci raz i studiuję zakamarek po zakamarku, pozdrawiam i zostaję na dłuzej.Adriana z http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Pepco tak ma :) Nie mogłam się doczekać, kiedy otworzą sklep gdzieś blisko, a jak otworzyli to omijam szerokim łukiem. Dlaczego? Bo jak już wpadnę do środka to nie mogę wyjść...z podziwu, że zawsze coś znajdę do naszego Gniazda :) Piękna kuchnia, jestem zachwycona roletą :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uśmialam się czytając Twoje "problemy zakupowe" w Pepco, ostatnio na Instagramie toczę dyskusje ze znajomymi i oglądającymi właśnie na temat asortymentu i każda z nas mówi, że sklep ją gubi. Kiedy przejrzałam swoje dodatki ze zgrozą stwierdziłam że pepcowych mam całą masę.
    Piękna kuchnia, w innym stylu niż moja, ale uroku jej nie mogę odmówić. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Madziu,ja za każdym razem zachwycam się każdym centymetrem twojego mieszkania!!
    Fajny pomysł z tą drucianą gwiazdą do obrośnięcia bluszczem!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowna kuchnia i piękne zdobycze: ) Mam wrażenie że u mnie w pepco jest dużo ubozszy asortyment ale może to dobrze bo bym.zbankrutowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowna kuchnia i piękne zdobycze: ) Mam wrażenie że u mnie w pepco jest dużo ubozszy asortyment ale może to dobrze bo bym.zbankrutowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowna kuchnia i piękne zdobycze: ) Mam wrażenie że u mnie w pepco jest dużo ubozszy asortyment ale może to dobrze bo bym.zbankrutowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajna, kolorowa, pełna drobiazgów kuchnia. Tak jak lubię! I ten domek tez w pepco? No nie...
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  30. Kuchnia śliczna! Ład i porządek i wszystko na swoim miejscu dobrane idealnie. A majątek to Ty wydałaś chyba w P.
    Ja trochę ponad stówkę i miałam żal, że za dużo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna ta Twoja kuchnia, a już te białe kafle szczególnie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak zwykle jestem pełna zachwytu nad Twoją kuchnią i muszę Ci po cichu się przyznać, że stawiam sobie ja za wzór, przy stawianiu - planowaniu swojej w naszym nowym domku. Wzorce są cudowne. A Pepco... nie raz tam zginęłam wśród półek:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Twoja kuchnia mnie zachwyca, jest piękna, jak dla mnie to taką mogłabym mieć. Super jest pierwsze zdjęcie. Rzadko pokazujesz kuchnię z tej właśnie perspektywy. Jest w niej dużo bardzo ładnych akcentów, drobiazgów. Dla mnie to najbardziej rzucają się Kitchen i czajnik. Może dlatego, że tak jak ci pisałam mocno się zastanawiam nad kitchenem i oczywiście też białym bo kuchnię zamierzam mieć białą. Tworzysz już może jakieś akcenty wiosenne?
    Pozdrawiam
    Kasia G-G

    OdpowiedzUsuń
  34. miałam w planach białą mozaikę w mojej kuchni, odkąd zobaczyłam Twoje kafle - mam dylemat...mozaika czy rivioli (tak?), zerknij proszę do mojej galerii na deccori i poradź kochana http://deccoria.pl/galerie,user,36730.html
    będę wdzięczna za poradę, śledzę Twojego bloga, kuchnia b.mi się podoba, moja ma być troszkę mniej romantyczna, lekko w stylu loft, skandi, myślałam o mozaice bo to klasyka, a ja wciąż zmieniam więc taka baza jest jak dla mnie w sam raz...i co tu zrobić...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękną masz kuchnię! :) Za każdym razem jak pokazujesz jej zdjęcia zwracam uwagę na coś innego. Jest w niej tyle różnych rzeczy, a jednak wszystko do siebie pasuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja jestem po prostu za-ko-cha-na w Twojej kuchni! :) Zawsze, ale to zawsze gdy raczysz nas zdjęciami z niej, ja nie mogę się na nią napatrzeć :)
    Oj gdybym miała swoją prywatną kuchnię to też bym wszystkie te cudowności z pepco przyjęła. A tak musiałam się zadowolić tylko dodatkami i tym czego nie widać na blatach... Ale przyznaję, tę kolekcję mają świetną :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczna ta Twoja kuchnia !!! bardzo przytulna i urocza. Wszystkie dodatki i te które upolowałaś i te które już masz są śliczne !!! Całość robi wrażenie:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ślicznie u Ciebie! I z każdym zdjęciem coraz ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Trzeba wymieniać literki, inaczej się nie da ;-) Czajnik boski! Reszta zresztą też ;-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pięnie u Ciebie to wszystko wygląda, nawet to co nie zachwyciło mnie w sklepie u Ciebie wygląda jak milion dolarów - grunt to dobrze zestawić dodatki. Ostatnio w Pepco mówię do babeczki: proszę mnie szybkko kasować, zanim wybiorę coś jeszcze, bo już wydałam fortunę. A sprzedawczyni na to: A co my mamy powiedzieć? My tu jesteśmy codziennie :)
    Ostatnio w Pepco sąsame hity, wszystko super, a ja nie umiem wyjść z tego sklepu z gołymi rękoma: chociaż kubeczek, chociaż ściereczka ;)...

    OdpowiedzUsuń
  41. Kuchnie masz CUDOWNĄ!!! widać, że ja lubisz :) nie dziwię się, tez bym ja uwielbiała :)
    Pepco, ach pepco dziś nawet byłam :p wzdycham do wielu rzeczy, ale rozsądek czasami wygrywa :p
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. A mnie najbardziej zachwyciła mini komoda (chyba mope?) z ikei. Mam swoją, jeszcze surową i myślę jak ją pomalować….:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  43. Kocham ten domek a kuchnia to marzenie <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  44. jej jak tu pięknie .... jak też tak chcę :) z tym dopieszczaniem wszystkiego doskonale Cię rozumiem mam to samo : pozdrawiam i zapraszam też do mnie elwira-art

    OdpowiedzUsuń
  45. Każdy szczegół przemyślany, miłe wnętrza!

    OdpowiedzUsuń
  46. Śliczna jest ta Twoja kuchnia :) Odnalazłabym się w niej bez problemu. Plejada dodatków tworzy sympatyczny klimat i ja osobiście mam często dylemat - zostawić na wierzchu czy schować :) Bo z jednej strony lubię przestrzeń na blacie (szczególnie teraz, kiedy mam go mało), a z drugiej - miło popatrzeć na te wszystkie cudne dodatki i mieć je pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Pełen podziw za idealne rozmieszczenie rzeczy pt. PRZYDA SIĘ ! I ilość nie przytłacza, a dodaje uroku i tworzy domowy klimat :) Będę brać przykład..., bo w mojej kuchni póki co hula wiatr z dodatkami.
    pozdrawiam i zapraszam - jest już pierwszy post...
    http://bialymalydomek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudowne wnętrze!!! Można patrzeć w nieskończoność!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Twoja kuchnia jest genialna! Nie czytałam twoich wcześniejszych postów, ale zaraz je przejrzę. Sama teraz powoli urządzam swój kącik kuchenny i staram się dopasować styl do moich upodobań, szukam więc też różnych inspiracji, ale prawie żadno wnętrze nie zauroczyło mnie tak jak twoje! Są tam dokładnie takie kolory, jakie mi się w tym momencie podobają, styl lekko babciny, ale nie ma epatowania starością, no po prostu mój ideał! Mam tylko dwa pytania: czy pod szafkami masz jakieś dodatkowe oświetlenie? Bo ja myślałam o przenośnych ledach. I druga sprawa, co to za płytki/panele na podłodze? Są wodoodporne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Sama powtarzam, że moja kuchnia to styl a'la nowoczesna babcia;P
      Pod szafkami na razie mam kable, oświetlenie czeka na zamontowanie;) Ledy mogą być, tylko muszą być dość mocne, aby dobrze oświetlały blat. Na podłodze mam płytki ceramiczne imola wood.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  50. zachwyciła mnie twoja kuchnia:)))

    OdpowiedzUsuń
  51. to prawda,że w pepco można poszaleć,cyferek na pewno nie brakuje w kalendarzu,musisz po prostu przestawiać klocuszki raz z prawej raz z lewej,mam taki ale starsze wydanie sprzed może dwóch lat,tez z pepco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety przestawienie klocuszków nie zadziała, bo na każdym z nich nie ma kilku cyferek;)

      Usuń
  52. Piękne ozdoby dekorują Twoją kuchnię :-) Ja mam kuchnię w stylu tradycyjnym brązową, planuję w niedalekiej przyszłości też ją doszlifować dodatkami.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  53. Chciałam zapytać czy trudno jest utrzymywać w czystości te fronty kuchenne. Bardzo mi się podobają, jednak obawiam się, że trudno jest dobrze wycierać te rowki.

    Pozdrawiam
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fronty czyszczę szmatką z płynem do naczyń i nie widzę większego problemu. Te szczeliny nie są jakieś bardzo głębokie, proszę się nie obawiać;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, pocieszyła mnie Pani :-)

      Natalia

      Usuń
  54. Chciałabym zapytać gdzie kupiła Pani te cudowne młynki?
    Pozdrawiam serdecznie.
    Beata W.

    OdpowiedzUsuń
  55. Kuchnia piekna! chcialabym sie dowiedziec skad te urocze i slodkie biale kafelki ? ktore niesamowicie zdobia kuchnie ? i dwa pojemniczki z rozowymi zakretkami na herbate i kawe ?:)
    pozdrawiam cieplo
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te urocze kafle to vives rivoli raspail blanco, a pojemniczki kupione były na wyprzedaży w empiku:)

      Usuń
  56. Świetna ta Twoja kuchnia. Oglądam już któryś raz i napatrzeć się nie mogę. Aż pojechałam do Pepco i kupiłam 2 dodatki w mietowym kolorze i uszylam nową, białą roletę:) Czy robiłaś sama transfery? Przy użyciu jakiego preparatu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. ja już o tym pisałam na instagramie ale ilekroć widzę Twoje kafelki w kuchni nie mogę się opanować żeby napisać, że są przecudne !!!!! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  58. Pięknie- marzę o swojej idealnej kuchni:))Pozdrawiam cieplutko:D

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam, kuchnia zachwyca!!! A moge sie dowiedzieć jaki to jest blat kuchenny, zapewne drewniany i gdzie taki można dostać i za ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Jakubie, jest to blat z drewna dębowego i został zakupiony u lokalnego stolarza. Jeśli chciałby Pan na niego namiar zapraszam do kontaktu simplyabouthome@gmail.com :)

      Usuń
  60. Witam! Mam pytanie jak pozbyłaś się zapachu z tych trzech pojemników na herbatę z peepco?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Maju, w moich pojemnikach nie było żadnego niepożądanego zapachu... Nie wiem czy je można myć w zmywarce, może takie "pranie" by im pomogło? Albo umyć wodą z płynem do naczyń i odrobiną octu, a potem przelać wrzątkiem. Pozdrawiam

      Usuń
  61. Pani Magdo, a gdzie buli kupiony białe poleczki co w kuchni? w salonie widzę taka dłuższa na ścianie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półeczki są dostępne w ikea:)

      Usuń
    2. Dziękuje:) a ja tam patrzyła, patrzyła i jednak przegapiłam..

      Usuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.