Drewniany blat w kuchni marzy się bardzo wielu osobom. Mi również się od dawna podobał i tak samo jak zapewne większość marzycieli, obawi...
Z lekkim dreszczykiem emocji...
Przedstawiam pierwsze ujęcia post remontowe.
Kuchnia jako serce napędowe domu, musiała zostać udomowiona jako pierwsza. I choć jeszcze wielu rzeczy brakuje, to nie mogłam się doczekać, aby Wam ją pokazać. Chociaż kawałeczek, ten bez kartonów i skrzynek z narzędziami, które nadal tkwią po drugiej stronie;) W końcu to blog o metamorfozie mojego domu, a nie da się wszystkiego zrobić w jeden dzień.
Zatem...
ZAPRASZAM :)
Przesyłam buziaki i życzę słońca na kolejne dni.
U nas we Wrocławiu pięknie dziś świeciło:)
Magda
Z lekkim dreszczykiem emocji... Przedstawiam pierwsze ujęcia post remontowe. Kuchnia jako serce napędowe domu, musiała zostać udomowion...
Witajcie w te upalne dni letnie. Żar lejący się z nieba spowolnił prace wykończeniowe. Na zewnątrz ponad 30 stopni, w domu sauna, choć drzwi i okna pozamykane. Kocham upały, ale jednak wyczekuję choć lekkiego ochłodzenia, co by móc jakoś funkcjonować w tych trudnych warunkach. Bo jak tu montować meble i doglądać wszystkiego, skoro człowiek nie ma ani gdzie się schronić ani chwilę odsapnąć (w domu przecież bajzel a na ogrodzie gorąco). Próbując złapać jednak trochę lata rozlokowaliśmy się na ogrodzie szukając cienia drzew i ochłody w dziecięcym baseniku. Dało radę i wypocząć i odebrać montaż blatu w kuchni! Oto dowód:
Piękny, gruby, dębowy blat rozgościł się na starych meblach i zmienił ich oblicze. Do tego mój wymarzony ceramiczny zlewozmywak i biała płyta indukcyjna. Tak, tak będzie dużo bieli w mojej kuchni. Nawet nie wiecie, jak ciężko dopasować do siebie jej wszystkie odcienie ;)
A już dziś będą układane płytki nad blatem, o których pisałam tutaj. Jesteście ciekawi co zatem wybrałam? W końcu uchylam rąbka tajemnicy. Oto one, na żywo wyglądają obłędnie :D
![]() |
| Płytki Vives Rivoli Raspail Blanco |
Z innych wieści to mamy już nawet jednokrotnie pomalowane niektóre ściany i zakończoną część brudnych prac. Na dole zostało "tylko" położenie kafelek na podłodze i w kuchni, boazeria, ścianki z cegieł, montaż portalu kominkowego i powtórne pomalowanie ścian. Co to oznacza? Remont zmierza powoli ku końcowi!! :D
![]() |
| Jest i moja ściana tablicowa :) |
Pozdrawiam Was gorrrąco i słonecznie:)
Buziaki
Magda
Witajcie w te upalne dni letnie. Żar lejący się z nieba spowolnił prace wykończeniowe. Na zewnątrz ponad 30 stopni, w domu sauna, choć drz...
Lada moment startujemy z remontem. Od kilku dni pakuję cały dół w kartony. Paczka za paczką, wszystko ląduje w jedno miejsce w salonie, aby w weekend wynieść to wszystko i rozlokować po pokojach. Bez stresu, bez pośpiechu, zorganizowałam tak czas, żeby ze wszystkim zdążyć.
Dom wygląda mimo wszystko jak po wojnie. Ściany zaatakowałam z puszką farby, testując różne odcienie szarości. Wypróbowałam 9(!) różnych odcieni, ale w końcu mogę się pochwalić, że znalazłam te dla nas "idealne":)
![]() |
| Wybrany kolor to ten tuż nad blatem kredensu, z lewego zdjęcia. Na prawym zdjęciu jest po lewej stronie na środku. |
Każdemu, kto zamierza przemalować ściany na inny kolor niż biały;) polecam wypróbowanie próbki koloru bezpośrednio u siebie w domu. Już po pomalowaniu kawałka ściany można stwierdzić czy dany odcień będzie tu pasował czy nie. Ja maznęłam farbą strategiczne miejsca, wszędzie tam gdzie będzie dany odcień. I w każdym miejscu ta sama farba wygląda troszkę inaczej. Dlatego zanim znalazłam coś co mi odpowiadało, wypróbowałam aż tyle odcieni. Jedne farby za bardzo wpadały w brąz, inne były za chłodne i po prostu nie pasowały.
Nie polecam wybierać kolorów przy sztucznym oświetleniu w sklepie z farbami. Warto zabrać ze sobą do domu choćby kilka kartek z próbnika, przyłożyć do ściany i zobaczyć czy taki efekt nam pasuje. Zwłaszcza, że dana barwa zupełnie inaczej wygląda rano, w środku dnia i wieczorem, kiedy zapalimy już światło. Inaczej też odbiera się kolor po nałożeniu na większą powierzchnię, niż patrząc tylko na świstek kartki, dlatego najlepiej jednak kupić dodatkowo próbkę wybranej farby. Aby mieć większe pole manewru, można wypożyczyć za kaucją cały wzornik kolorów. I takie rozwiązanie zdecydowanie polecam. Lepiej troszkę czasu poszukać niż potem denerwować się, że nie o taki kolor nam chodziło i co gorsza, być zmuszonym do pomalowania nim całej ściany!
![]() |
| Wygrał ciemny szary u dołu ściany, którym będzie pomalowana obudowa przyszłego kominka. |
Oba wybrane kolory zaznaczyłam na zdjęciu poniżej białymi strzałkami, reszta przetestowanych odcieni zaznaczona ciemniejszymi strzałkami. Jeśli potrzebujecie porady jaki szary ładnie prezentuje się we wnętrzu, służę radą:)
I na koniec zdradzę, że jednak zdecydowaliśmy się na drewniany blat do kuchni:D Nie było wyjścia - nawet mój sceptyczny w tym temacie mąż, stwierdził że drewno będzie tam najlepiej pasować! :)))
Zmykam pakować się dalej i zapraszam na instagram, gdzie na bieżąco uchylam tajemnice naszego remontu:)
Lada moment startujemy z remontem. Od kilku dni pakuję cały dół w kartony. Paczka za paczką, wszystko ląduje w jedno miejsce w salonie, ...
























