, , ,

Berlin nocą

16:57


Dziś odsłona druga pięknego miasta Berlin, wydanie nocne. Oj łaziliśmy troszkę po tym mieście zwiedzając główne arterie, malownicze uliczki i nowoczesne zakamarki chociażby placu Poczdamskiego. Berlin jest tak bardzo różnorodny, że ciężko opisać go w trzech słowach. Jednak, gdybym miała spróbować, byłyby to: szkło, kamień i metal. Te trzy materiały ścierają się tu ze sobą na porządku dziennym. Nie uświadczysz tu widoków, w których brakowałoby choć jednego z nich. Do tego przepych, kontrasty, mnóstwo kolorów. Miasto które nocą zachwyca i onieśmiela, jednocześnie zachęcając do zagłębienia się w jego dalsze zakamarki.

Nad Sprewą, po lewej instalacja z balonów symbolizująca przebieg Muru Berlińskiego.

Widok na plac Poczdamski, czyli najbardziej nowoczesną część miasta o różnorodnej architekturze. Jest to główne miejsce rozrywkowe Berlina, trzy kina, mnóstwo restauracji i sklepów. Oczopląsu można dostać;)
Wyjście z metra oraz część jarmarku świątecznego, który już jest tam rozłożony.  Świąteczne motywy widać już niemal wszędzie.
Jarmark Bożonarodzeniowy i widok na podświetlony dach Sony Center na placu Poczdamskim. 
Dach Sony Center. Te kolory to nie wynik zabaw photoshopem tylko rzeczywiste barwy, które zmieniając się co 21 sekund, nadają całej konstrukcji niesamowity wyraz. Warto zobaczyć, nawet jeśli ktoś nie przepada za nowoczesną architekturą.

Zakamarki Sony Center. Dużo szkła, stali, betonu no i drzewa wyrastające ze środka chodnika.
Sony Center.
Architektura wokół Sony Center oraz gmach Reichstagu.
Berlin Hauptbahnhof , czyli dworzec kolejowy. Drugi co do wielkości dworzec w Europie. Cztery trasy podziemne, trzy nadziemne. Robi wrażenie.
Dworzec kolejowy, w tle widać przemykającą naszą ekipę, ja oczywiście robię zdjęcia:)

Będąc na tym dworcu można się zgubić.
A swoją drogą czy nie przypomina on Wam przestrzeni rodem z filmu "Piąty element"? 

Peron metra. Szczerze zazdroszczę im tak niebywale rozwiniętej komunikacji miejskiej. Pędzą tak szybko, że ledwo zdążyłam go złapać na zdjęciu;)

Po lewej... nie pamiętam! Muszę zapytać Kasi, która była naszym osobistym przewodnikiem;) Po prawej - chyba nie muszę przedstawiać, wieża telewizyjna na Alexanderplatz

W niedzielę skierowaliśmy swe kroki pod resztki muru Berlińskiego . W tym roku minęło 25 lat od jego upadku. Z tej okazji wzdłuż miejsca, w którym kiedyś stał powstała instalacja ze świecących balonów.
Główna uroczystość 25 lecia zaczęła się przy Bramie Brandenburskiej, na zdjęciu Bundestag, który znajduje się tuż obok. A my udaliśmy się na plac Poczdamski, gdzie tysiące osób wypatrywało odlatujących balonów. Troszkę musieliśmy poczekać, bo balony były wypuszczane jeden po drugim.

Berlin nocą. Tak go widzę, tak go zapamiętam. Na trzecią część naszej wędrówki po Berlinie zapraszam już niedługo. Tym razem będzie o moich ulubionych muzeach oraz designie na wyciągnięcie ręki.

Pozdrawiam
Magda

Zobacz również

14 komentarze

  1. cudowne zdjęcia :) zachęciłaś mnie do wizyty w Berlinie, bo jeszcze nie miałam okazji tam gościć ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam również na wcześniejszego posta, gdzie umieściłam zdjęcia za dnia:) Berlin ma wiele twarzy i to jest w nim najpiękniejsze:)

      Usuń
  2. Tak Berlin jest bardzo różnorodny, napewno tam wrócę, widzę, że warto zobaczyć Berlin nocą....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nocą zupełnie inne rzeczy przyciągają oko. Myśmy chcieli wycisnąć z wyjazdu ile się da wiec do późnych godzin zwiedzaliśmy:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tym bardziej, że nocą ciężko zrobić dobre zdjęcia bez statywu, a ja swojego nie zabrałam...

      Usuń
  4. jeszcze nigdy nie byłam w Berlinie. A w sumie przecież nie jest daleko. Twoje piękne zdjęcia z obu postów bardzo mnie zachęciły do wycieczki. Kto wie, może jakiś wypad na weekend?

    OdpowiedzUsuń
  5. Woow. nie wiedziałam ze Berlin może być taki piękny w nocy!
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie przedstawiłaś miasto. Z pewnością się wybierzemy. Na ten weekend obawiałam się tłumów z powodu rocznicy obalenia muru i wybraliśmy Pragę
    Berlin nocą zachwyca jeszcze bardziej
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Guten Tag Magda!:-) Fotki jak zwykle magiczne....achhhh zachęciłaś do zwiedzania i to bardzo:-) ja, co prawda troche blizej bo do Torunia sie wybieram ale za to na babski wypad, wiec tez mam nadzieje ze sie uda:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale tam cudownie... ściskam cieplutko Madziu, miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  9. Madziu piękne zdjęcie, wspaniale pokazują magię Berlina :) A u mnie dzisiaj Warszawa nocą :))) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Robi wrażenie. W nocy można zobaczyć rzeczy, jakich nie widać za dnia. Zazwyczaj natykam się na fotografie pokazujące miasta za dnia, więc taka odmiana cieszy moje oko. W rzeczywistości jest jeszcze bardziej super.

    OdpowiedzUsuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.