, , , , , , ,

Mój pierwszy patchworkowy kocyk

13:47

W zeszłym tygodniu powstał patchworkowy kocyk dla mojej córeczki.
Jak już Wam wspominałam, bardzo długo szukałam idealnych materiałów.
Opłaciło się poczekać, żeby trafić na te cuda.
Z resztą co ja się tu będę rozpisywać.
Zobaczcie sami:


Rano obudziło nas piękne słońce. Pomyślałam sobie, że to idealny czas na zdjęcia nowego pledu. Szybkie śniadanko i biegniemy do jej pokoju. Jeszcze tylko przyniosę statyw i aparat. Córka w tym czasie postanowiła na nowo przeorganizować cały zrobiony wcześniej porządek. No trudno się mówi. Zaczynamy robić zdjęcia. I w tym momencie słońce schowało się za chmurami, jakby od niechcenia odwróciło się na pięcie. Ech.
Miała być sesja pt. Natalka i jej kocyk, ale moja córa tak się wierciła, że niestety ŻADNE zdjęcie się nie nadawało do upublicznienia... Stąd tylko jej malutka rączka. Zawsze coś.

Zobacz również

52 komentarze

  1. ta rączka to słodziza ... ,\kocyk i materiały piękne

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne materiały i kolory :-) podoba mi się :-) słodki jest. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny!! kolory świetne :) a możesz zdradzić, gdzie znalazłaś taką cudną turkusowa minky?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To minky kupiłam na allegro, myślę że bez trudu znajdziesz, koszt 35 zł/metr. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję, ten turkus jest przepiękny!

      Usuń
  4. Przeuroczy, zarówno motyw jak i kolor!
    Dobrego dnia:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest cudowny! Przepiękne, wiosenne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po prostu aż nie wiem jak mam skomentować!!!!
    Piękny, cudowny....to za mało powiedziane!
    Chyba powinnaś zająć się tym zawodowo, może sie nie znam, nie orientuję, ale na rynku chyba brakuje takich cudowności dla maluszków??
    Wow!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Madziu serdecznie:) Wiesz, chyba jednak zostanę przy swoim zawodzie, jest tyle pięknych rzeczy dostępnych, że wolałabym nie konkurować. Zawsze jednak, jak ktoś się do mnie zwróci z prośbą, chętnie coś uszyję. W świat poszły już poduchy, teraz robię np. pościel dla maluszka:)

      Usuń
  7. kocyk jest super :) a mogłabyś pokazać w całej okazałości pasiastego kotka, którego widać na jednym zdjęciu - to też hand made? bo też wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Kotek akurat jest kupny, do dostania w empiku, ale myślę że nie jest trudno go zrobić samemu. Tego kupił córci mąż:)

      Usuń
  8. Oj... Ten odcień minky ma coś w sobie :) pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, jest przepiekny, cudnie dobralas kolory tkanin, do tego minky, to jest to!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ cudowne te pledy i kocyki!!!!Słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodki ten kocyk! :-) zazdroszczę zdolności, bo chyba nie tak łatwo uszyć takie cudo. A braku słońca na zdjęciach nie widać moim zdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna kolorystyka tkanin. Baaardzo mi się podoba. Chyba też w końcu po "paczłork" sięgnę:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny. Tkaniny wybrałaś idealne.
    Planuję zabrać się za swój. Wszystko kupione, dzisiaj uprane, tylko ciąć i zszywać :)
    Pozdrawiam i słońca życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. bajka, marzenie - złote ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny.
    Kolorki cudne, tak pięknie zgrały się z wystrojem pokoju. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny - zastanawiam się czy się opłaca na własny koszt, samemu uszyć czy kupić gotowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że się opłaca jeśli ktoś umie szyć. W prawdzie akurat te materiały na patchwork były stosunkowo drogie (niecałe 100zł wyszło za kilka tłustych ćwiartek), ale można przecież kupić coś tańszego. Ten minky kosztował 35zł za metr (allegro). Swojej pracy nie liczę, bo była to dla mnie przyjemność:) Także z jednej strony opłaca się jeśli zaoszczędzimy na materiale, z drugiej jeśli chce się mieć coś wyjątkowego, to niestety często trzeba zapłacić więcej. Mój kocyk ma 135/90 cm.

      Usuń
    2. Rozumiem :) Wiadomo, teraz kocyk jest wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju - bo nikt nie będzie miał identycznego :) To jest bezcenne :)

      Usuń
  17. Od dawna szukam kocyka minky i w każdym coś mi nie pasuje....ten jest idealny, kupiłabym natychmiast ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, polecam się! Jak masz ochotę, to możesz u mnie zamówić:)

      Usuń
  18. Śliczny,życzę Ci takiego kolorowego macierzyństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Och moje macierzyństwo jest bardzo kolorowe, ale nie zawsze usłane różami...;) Na pewno jednak różnych wzorów w nim tak wiele, jak na tym kocyku:)

      Usuń
  19. Jakby Ci sie udalo zrobic tarte, wyslij koniecznie zdjecie!
    A kocyk robi szał ♡

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakby Ci sie udalo zrobic tarte, wyslij koniecznie zdjecie!
    A kocyk robi szał ♡

    OdpowiedzUsuń
  21. woow piękne , a może kiedyś zrobimy wspólny konkurs na fb ? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale piękny kocyk! Ja za takie dla synka płacę sporo kaski, zazdroszczę jak ktos ma taki talent do szycia.
    Pozdrawaim i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Super Ci to wyszło,nawet ze słońcem odwróconym na pięcie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach jakie piękne cukierkowe kolorki :) Podziwiam za wytrwałość, ja mimo, że wizję w głowie mam ostatnia jestem do szycia... :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny jest ten kocyk! Kolory cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem totalnie zauroczona tym kocykiem:) Patrzę, podziwiam i znów patrzę, bo oczu nie sposób oderwać:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.