, , , , ,

Mini przegląd łóżek dziecięcych

18:38

Wybór łóżka dla dziecka, jakby się mogło wydawać, to nie takie proste. Na finalną decyzję składa się tak wiele czynników, że ciężko dopasować coś idealnego. Idealnego zarówno dla dziecka, jak i dla nas;) Bo czy to będzie pojedyncze, podwójne, piętrowe, długie, krótkie, wąskie, szerokie, z barierką lub bez, z pojemnikiem na pościel, półkami, zagłówkiem, plecami, no zwariować można;) Do tego dodajmy stylistykę i oczywiście budżet, jaki mamy przeznaczony na łóżeczko, a powstanie nam jedna wielka łamigłówka. 
Taką oto zagadkę właśnie staram się rozwikłać, szukając czegoś odpowiedniego dla mojej dwulatki. Wyrosła nam z łóżeczka niemowlęcego, jest już do niego za wysoka i może wypaść. Z kolei wyjęte szczebelki nie sprawdziły się - córa uparcie nie chce spać, bo woli z nami;)) i co chwilę wychodzi. Najwyższy czas na nowe łóżeczko i naukę samodzielnego zasypiania:)
Teoretycznie jest wiele firm sprzedających łóżka dziecięce, ale jestem przerażona ich jakością i wyglądem. Nie szukam pstrokacizny, Hello Kitty czy  plastiku. To nie moja bajka. Jak zatem znaleźć coś, co nie tylko ładnie wygląda, jest wygodne i praktyczne oraz nie kosztuje majątku? Odpowiedź jest jedna: należy szukać do skutku:)

Łóżeczka jak z bajki, ale ceny kosmiczne...
 1/2/3/4

Poniżej zestawienie ciekawych łóżek dziecięcych, które udało mi się w ostatnim czasie wyszukać. Są trochę retro, trochę romantyczne inne z nutą skandynawską. Niektóre są drewniane, niektóre metalowe lub z płyty, białe i kolorowe. Łączy je dobre wzornictwo i przystępna cena. Wszystkie dostępne do kupienia w polskich sklepach.

1/2/3/4

5/6/7/8



Ja już mam swoje typy, a Wy? :)

Na koniec jeszcze jedno niebanalne łóżko, które mnie oczarowało.
Mam teraz niezłą zagwozdkę, co by tu wybrać... Zobaczcie sami:

Do kupienia tutaj.

Ps. dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Totalny brak czasu sprawił, że jeszcze Wam nie odpisałam, ale postaram się niedługo to nadrobić!

Buziaki
Magda

Zobacz również

51 komentarze

  1. Może jestem zołzowatą matka, ale pięciu tysięcy na łóżko dla dwulatki raczej bym nie wydała- to tak odnośnie tego, że najbardziej podoba mi się własnie nr 2;)
    Nas też niebawem czeka wybór tego pierwszego, już nie niemowlęcego łóżka- Kornelia 2 latka skończy w listopadzie i też łóżeczko powoli przestaje jej wystarczać- wyjęcie szczebelków i nam nie posłużyło- wychodzi tylko po to, by wpakować się nam do łóżka;)
    Ostatnie rozwiązanie jest banalne w prostocie,a przy tym łatwe do wykonania- niby z jednej strony nie przemawia do mnie tak nisko położony materac, ale z drugiej- przynajmniej nie bałabym się, że dziecko spadnie:)
    1, 5, 7, 11- to te modele, które podobają mi się najbardziej- jako dziewczynka mniejsza i większa właśnie o takim romantycznym łóżku marzyłam, więc teraz mam okazję jakoś te marzenia spełnić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, wskazałaś niemal dokładnie moje typy:D Ja się waham pomiędzy 5 a 11 i ostatnim - domkiem. Też martwi mnie tak nisko położony materac, bo boję się, że będzie ciągnąć od podłogi:/ Druga sprawa to wszechobecny kurz, bo nie byłoby tak na prawdę podziału podłoga - łóżko. A nie oszukujmy się, nie myję podłogi u dzieci codziennie. Gdyby tylko łóżeczko było na lekkim podwyższeniu brałabym w ciemno.
      Ps. łóżko za 5 i więcej tys. to szaleństwo, choć gdybym miała taką gotówkę, na pewno spełniłabym swoje marzenia z dzieciństwa;)

      Usuń
    2. Tak jak Anka rozwiązanie widzę w umieszczeniu takiego łóżka na podeście/szufladach- stworzyłoby to dodatkowe miejsce do schowania pościeli w dzień. Takie "niskopodłogowe" byłoby też u nas jak zaproszenie dla psa;)

      Usuń
    3. Tak, tylko jak już mam kupić takie łóżko to "gotowe", nie chciałabym akurat przerabiać sama, bo zależy mi na czasie i na czymś stabilnym. Jednak ta rama nie ma w ogóle podbicia od spodu, co jest z jednej strony zaletą, z drugiej wadą, bo każde podbicie oznaczałoby zaburzenie tej prostej i czystej formy;) No i za te same pieniądze to sama mogłabym sobie takie zrobić, tylko czasu brak;P

      Usuń
  2. 11 cudne...A domek 2...eeechhh... Mój synek ma 9-też białe.I jedno już wiem-łóżko łóżkiem, ale w materac warto naprawdę zainwestować:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materac to cała osobna historia:) Na pewno jeśli kupimy łóżko na lata - a takie chcemy, w dużym rozmiarze 90/200, to z dobrym materacem. Zwłaszcza, że coś czuję, że nie tylko córa będzie tam spać;)

      Usuń
  3. 5,6,12 no i domek. Fakt że za nisko ten materac ale można przecież zrobić wyżej- zabudować dół z dwoma szufladami które mogą udawać okienka piwniczne. Mogłoby wypaść ciekawie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja mam wrażenie, że materac na podłodze to nie jest dobry pomysł;) Lekko zmodyfikowane łóżeczko-domek na podeście i można rozwijać wyobraźnię;)

      Usuń
  4. Ja właśnie też jestem w trakcie rozglądania się za łóżkiem dla córy ;p
    Na razie stanęło na metalowym łóżku z jyska ,teraz są w promocji za 300zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je widziałam, ale te ażurowe przerwy wydały mi się za duże akurat dla mojego malucha. Bądź co bądź musi być bezpiecznie i będę musiała obowiązkowo dodać boczne barierki w łóżku, które już wybiorę. A w jakim wieku masz córcię?

      Usuń
  5. Też zaczynam myśleć o łóżeczku dla synka. ALe bliżej wiosny będzie moment na kupno.
    Myślałam o metalowym z Ikei, czarnym ale chyba je wycofują. Potem pomyślałam, że Milena odda bratu swoje metalowe, które przemalujemy na czarno a dla niej kupimy nowe. Początkowo spodobał jej się pomysł ale teraz nie chce oddać bratu swojego łóżka, ha ha ha. W każdym razie sama nie jesteś z tym tematem i sledzę uważnie Twoje wybory, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mysłałam o tym z ikei, ale troszkę za dużo się ich naoglądałam wszędzie;) I choć bardzo mi sie podoba, to jednak te boczne barierki są za małe dla mojego szkraba i boję się ze wypadnie. Do łóżka które kupię, już mam upatrzoną dodatkową barierkę wkładaną pod materac, bez uszczerbku dla łóżka. A na dzień siup w kącik i łóżko będzie "użytkowe" dla każdego:) Też myślałam o zamianie łóżek - syn ma takie 70/160 ale po pierwsze w klimacie marynarskim, a po drugie pewnie nie odda;)

      Usuń
  6. No to masz dylemat! Te łóżeczka jak domki strasznie fajne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich akurat nie biorę pod uwagę, ceny ścinają z nóg... Ale pomarzyć można;)

      Usuń
  7. takie jak to mietowe z kidstown kupiłam za 150 pln stare do odmalowania ;) czeka na balkonie i mam nadzieje ze w tym mscu młody bedzie juz spał na duzym łózku ;) domek na podłodze mi sie podoba.. ale jak pomysle o sychalniu sie do syna na buzi co wieczór.. to kregosłup juz mnie boli ;) widziałam tez piekne drewniane do odnowienia naallegro po 200-250 pln .. ;) moze w ten sposób ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiem, wiem widziałam:D
      heheh, no tak kręgosłup;) Ja też myślałam o tym, że i my będziemy czasem spać w tym łóżku z dzieckiem, więc ten domek za mały i za nisko (moje biedne kolana;))
      Na allegro mówisz? Hmm, poszukam, ale kusi mnie to nr 5, chyba takie marzenie z dzieciństwa, żeby mieć delikatne romantyczne łóżko, z metalu ale z "plecami" :) I za rozmiar 90/200 cena jeszcze znośna bo 610zł. Pędzę lecę na allegro:)
      A jak rozwiążesz kwestię jakiejś bocznej barierki?

      Usuń
  8. ostatnie jest najfajniejsze i odpowiednie także dla trochę starszych dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że większość z nich będzie również odpowiednia nawet dla nastolatka. Ale ostatnie raczej na krócej niż na dłużej starczy. Niemniej jednak, gdybym miała dużo więcej przestrzeni do zaaranżowania, zdecydowanie bym i ten domek kupiła:D

      Usuń
  9. Piękne łóżeczka :-) Jest w czym wybierać..
    Najlepsze jest to, że człowiek szuka łóżek, wybiera, kupuje, a dziecko woli spać z rodzicami tak jak nasz synek ;-) Nasz 8-miesięczny synek ma dwa łóżeczka, jedno klasyczne białe z Ikei, które służy mu czasem do zabawy i drugie zwykłe turystyczne, w którym śpi w dzień ;-)
    Mnie chyba najbardziej podoba się nr 1 i 11 a 3 i 4 są super, ale cena....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh to prawda:) I gdyby tylko moje pociechy się tak nie kokosiły gdy z nami leżą, to pewnie byśmy kupowali duuuuże rodzinne łóżko;) Nasza córa na razie śpi w dużym kojcu, bo tylko z niego nie ma szans wylecieć górą. Łóżeczko poszło już w odstawkę, a ja zbieram siły na te nocne wędrówki...

      Usuń
  10. Madzia mi najbardziej podoba się 11. Asia ma to metalowe z Jyska z zawijasami i nie jestem zadowolona bo ciągle się martwię, że się uderzy. Ma 4,5 roku ale niezły z Niej wywijas ;-) Żałuję, że nie kupiłam białego Hemnesa. Uwielbiam je ale mój mąż się ze mną nie zgadza bo one są a 80. Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je i też od razu zwróciłam uwagę na te zawijasy:/ Może jakieś boczne osłonki uszyj?

      Usuń
  11. jak z bajki ... 3 jest swietny , moja córka ma z masowej produkcji .... ale ważne że jej pasuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi o masową produkcję, tylko raczej o design który się "sprzedaje". A skoro córka zadowolona, to co się martwisz?;) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Wybór łóżka dziecięcego nie jest takie proste :) coś na ten temat wiem:). Ja po długim buszowaniu w necie wybrałam łóżko z którego jesteśmy bardzo zadowoleni: stabilne, przystępna cena, estetyczne, no i możliwość ewentualnej lekkiej modyfikacji:). Można podejrzeć na moim blogu zdjęcia i więcej informacji na ten temat :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, to ostatnie łóżko w kształcie domku jest niesamowite. Ogólnie, prawie wszystkie są bajeczne, ale to faktycznie urzeka. I te kule świecące ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Te inspiracje i łózka mnie zachwyciły...
    piękne i ciekawe pomysły:)
    miłego dnia Madziu

    OdpowiedzUsuń
  15. Boskie te inspiracje, aż trudno się zdecydować (jak zawsze:-)) Szkielet domku bardzo pomysłowy i taki dziewczęcy, z drugiej strony z baldachimem też boskie:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja córcia ma coś w stylu nr 7, z tym, że jest ładniejsze, bo stylizowane. Jest białe, z niebieskimi malowanymi kwiatuszkami na zagłówku i wszystko buło by pięknie, ładnie,gdyby nie to, że ilekroć przyjdę ją ucałować na dobranoc, bądź przykryć, to walę głową w tą górną dechę...Warto to wziąć pod uwagę przed zakupem... ;) Buźka A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auć:/ To ze zdjęcia ma 180 cm wysokości, więc nie powinno stwarzać problemu, ale masz rację - trzeba przeanalizować wszystko, zanim się coś kupi!

      Usuń
  17. Piękne te Twoje inspiracje!!! Moje typy (dla chłopca) to 3,4,5 i ten ostatni domek oczywiście - choć obawy mam takie same jak Ty (zimno, kurz itp). Trochę inne łóżeczko wybiera się dla dziewzynki, a trochę inne dla chłopca. My właśnie kupiliśmy pierwsze "dorosłe" łóżko dla naszego dwulatka :) Wybór padł na proste sosnowe łóżeczko dł 165 cm ( z dokładaną boczną barierką ( cały pokój ma w kolorach sosna + biel) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie zwykłe sosnowe (tylko w wersji białej) kupiłam dla synka. Jest mniejsze i jemu pasuje, ale czasem syn chce z nami spać, albo chce żebyśmy my się położyli koło niego i wtedy już jest lekki problem. Stąd duże łóżko dla córy, która jest jeszcze większym przytulakiem;) I masz racje - łóżeczka które wybrałam są bardziej dla dziewczynki, ale niektóre i dla chłopca by pasowały.

      Usuń
  18. Wszystkie te łóżeczka wyglądają bajecznie na zdjęciach, ale nie wiem czy są tak do końca funkcjonalne.. Tak jak piszesz - ceny są kosmiczne. A dzieciaki rosną bardzo szybko i może się okazać, że taka "zabawka" szybko im się znudzi i przestanie podobać. I kolejny wydatek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te typowo stylizowane pewnie wraz z etapem buntu u dziecka, trzeba by szybko wymieniać. Szkoda, że nie dałoby się takiego domku na ogródek wystawić, jako domek do zabawy;)

      Usuń
  19. Wszystkie fajne. Choć mi akurat ostatnie szalenie się podoba...ale znowu materac na podłodze...nie wiem czy to się sprawdzi...
    no, ale gdyby było piętrowe...? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) No właśnie - ten nieszczęsny materac na podłodze... oj chyba nie jestem tak postępowa, ale pamiętam że jako dziecko bardzo mi się podobał taki pomysł;)

      Usuń
  20. Rozmarzyłam się i z takim łóżkiem dziecięcym chętnie stałabym się znów małą dziewczynką.
    Polecam się pomponowo, myślę, że to dobre towarzystwo do dziecięcego łóżka i zapraszam w swoje skromne progi :)
    http://mysweetdreaminghome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Na chwilę obecną, nie potrzebuję inspiracji dziecięcych łóżek ale muszę przyznać że ostatnia fotografia i mnie urzekła :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja na razie dopiero niemowlęce kupuję, ale te inspiracje świetne! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach niemowlęce... łezka w oku się kręci, że to już za mną;)

      Usuń
  23. Wiesz, ja mam teraz taki sam problem z moim dwulatkiem :))) Również robię przegląd łóżek i muszę przyznać iż to niełatwa sprawa....Dzięki za inspiracje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo! Stwierdziłam, że to dobry temat na post, bo przeglądając tak dużo łóżek znalazłam tak mało, które były naprawdę fajne... Warto je zatem pokazać, żeby inni mieli mniej kłopotu niż ja;)

      Usuń
  24. Choć ten temat na razie mnie nie dotyczy to patrząc na te śliczne łóżka widzę spełnienie swoich dziecięcych marzeń i rozumiem Twój dylemat. Najbardziej podoba mi się 1 i 11, nie podoba mi się tylko 10 - niby kolor ładny, łóżko podobne do 5, która też wpadła mi w oko, ale podobne widziałam ostatnio w... opuszczonym budynku szpitala :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Najlepsze sa łóżeczka proste w kształcie i nie krzykliwe w kolorze. Reszte można dopełnić pościelą,kocykami i poduchami. Ostatnia inspiracja bosska,ale z doświadczenia wiem ,że dziecku ciągnie od ziemi (bo śpi prawie na podłodze) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnie łóżko to chyba najlepsze z możliwych rozwiązań. Nie będzie drogie w wykonaniu, a nie ukrywajmy, że bezpieczeństwo naszej pociechy jest tutaj najważniejsze. Myślę, że drewniane deski materac i prześcieradło doskonale izolują dziecko od podłoża i wcale nie będzie mu tak zimno. W pozostałych przypadkach warto zastosować barierki ograniczające, żeby samemu spać spokojnie.

    OdpowiedzUsuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.