, , ,

Nie znikam, będę na instagramie

00:08


Wpadłam w czarną dziurę życiem zwaną.
Natłok obowiązków totalnie mnie zniewolił  i wszystko dookoła. Nie chcę znikać, ale chyba muszę. Mam nadzieję, że nie na długo. Ale żeby nie zostawić Was z tymi smutnymi minami, które teraz pewnie macie (macie, prawda?;) zapraszam na mój INSTAGRAM, którego odkurzyłam po długim czasie nieobecności. Znajdziecie tam aktualne zdjęcia z mojego małego świata., które pstrykam na co dzień komórką. Na blogu również zamieściłam baner (po prawej stronie), abyście byli na bieżąco. Jak na razie chyba tylko na tyle mogę sobie pozwolić, aby zaistnieć w tym wirtualnym świecie. 


Zostając nadal w temacie zdjęć, te które tu zamieściłam to wynik ćwiczeń z moim aparatem. Podczas świąt postanowiłam się nim pobawić, aby wykorzystać jego możliwości. Po ostatnim poście nie mogłam przestać myśleć o tym, że widzę na zdjęciach tzw. ziarno. Wkurzyłam się niemiłosiernie, bo nie tak to powinno wyglądać. Poczytałam troszkę, poszperałam i teraz jestem w miarę zadowolona. Mam teraz chrapkę na nowy obiektyw, a wtedy nie dam Wam spokoju z kolejnymi zdjęciami;)



Do następnego i oby jak najszybciej!
Magda

Zobacz również

26 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. spokojnie, ogarnę się z tym moim "bałaganem" i wrócę jak najszybciej:) Kończę teraz projekt i praca pochłania cały mój czas wolny, reszta to dzieci, mąż i dom, a czasu na blogowanie jak na lekarstwo:/

      Usuń
  2. Zdjęcia piękne ale kochana, co to za ciacho przepysznie wyglądające? No i gdzie przepis?!
    Wracaj szybko do nas!!!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dzięki, ciacho to zwykły mazurek kajmakowy, troszkę przeze mnie zmodyfikowany;) Spód jak do mazurka, na to cienka warstwa konfitury śliwkowej, kajmak (gotowane mleko skondensowane, słodzone) i połówki orzechów włoskich. PYYYYYYCHA ;))) Buziaki

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia... lecę na insta ;-). Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i do zobaczenia na instagramie;)

      Usuń
  4. Zdjęcia zachwycające do zobaczenia na insta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale smakowitości Madziu... Cudne zdjęcia. W takim razie będę odwiedzać Cię na Insta!!!!
    Buziaczki przesyłam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pychotki, polecam :)) Na święta mnie tak wzięło mazurkowo:)

      Usuń
  6. Aj, to ja nie-instagramowa, także czekam na rychły powrót blogowy:)) Powodzenia w zmaganiach wszelakich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jak tylko się ogarnę to wrócę ze zdwojoną siłą;)

      Usuń
  7. Jakie ciacho :) ja też miodownik orzechowy robiłam na śwęta :), a i Instagram ostatnio założyłam :) choć nie wiem jeszcze za bardzo o co chodzi w tym dokładnie, to już dodałam sobie Ciebie.
    http://instagram.com/aldiaarcadia
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mazurek najprostszy jest;)
      No i jak to nie wiesz co z tym instagramem? To najprostszy "łapacz ulotnych chwil' ;) Klik, szybka obróbka i siup na instagram i tyle;) Ja bardzo lubię zaglądać do tej mojej instagramowej biblioteki i oglądać zdjęcia co się tam kiedyś u mnie działo, zwłaszcza moich pociech:)

      Usuń
  8. świetne zdjęcia! mnie też trochę nie będzie:( będę wypoczywać na wsi a tam internetu brak:(
    wracaj szybko!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że praca wre i powrót do zawodu udany :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne zdjęcia,takie nasycone kolorami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej kochana co to za obowiazki Cie wezwały... wracaj szybko

    OdpowiedzUsuń
  12. oj znam ten temat - obowiązki i brak czasu, ostatnio też na to cierpię ;) ja na pewno będę zaglądać na insta :) wracaj szybko!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie tu u Ciebie, dopiero znalazałam ten blog, a Ty akurat masz przerwę...bu... no nic pobuszuję tutaj i skoczę na insta! p.s. świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. ale apetyczne i smakowite ciasto :)
    Pozdrawiam i życze udanego tygodnia :) Zapraszam do mnie w odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  15. kuszące to ciasto chyba zaraz wezmę się za pieczenie rabarbarowca!

    OdpowiedzUsuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.