, , , ,

Od wizualizacji do realizacji

14:31

Na początku tego roku pokazywałam Wam wizualizacje naszej przestrzeni dziennej. Chciałam Wam przedstawić wtedy moje pomysły na wnętrze naszego domu i najlepiej mi było zrobić to za pomocą owych wizualizacji. Ciężko by było bowiem opisywać to wszystko słowami, każdy mógłby sobie inaczej wyobrazić kominek portalowy z boczną wnęką na drewno, podświetloną ścianę ceglaną czy kilka lamp w różnych kształtach, podwieszonych nad stołem. Nie widzicie tego, co nie? No własnie;) Jak opowiadałam o tym wszystkim mężowi, to patrzył się na mnie z lekkim przerażeniem, kwitując słowami: czy to w ogóle będzie ładne? Wizualizacja była zatem konieczna. Nie wyobrażam sobie nie brać pod uwagę spostrzeżeń mojego męża, w końcu wnętrze ma być nasze, a nie tylko moje. I dlatego też, po stworzeniu pierwszych propozycji długo dyskutowaliśmy, co chcemy finalnie uzyskać i rozwiązywaliśmy kwestie problematyczne. 


Problemów wynikło kilka, z czego najpoważniejszym okazała się podłoga w salonie. Dopiero na wizualizacji dokładnie widać było jak brzydko kończyła się na styku z kominkiem. Z jednej strony płytki, z drugiej panele, różnica wysokości. Tak nie mogło zostać. Zdecydowaliśmy się na wymianę podłogi w całym salonie, a w trakcie prac również w kuchni. To był strzał w dziesiątkę, choć również w nasz portfel, dlatego tak długo się nad tym zastanawialiśmy;)


W trakcie wyboru konkretnych kolorów farb zdecydowałam się na jaśniejsze tony szarości, niż prezentowane na wizualizacjach. W pewnym momencie myślałam też o bieli, ale ciepły odcień szarości wygrał. Bardzo podoba mi się kontrast białego na ciemniejszym tle i nie chciałam z tego rezygnować, ale postawiłam na coś delikatniejszego.


Gdy montowaliśmy wiszące lampy delikatnie zmieniłam ich układ, nie zmieniając przy tym zaplanowanego wcześniej okablowania. Taka kosmetyczna zmiana.



Projekt drewnianego portalu kominkowego potrzebny mi był do umowy z firmą kominkową. Nie chciałam dostać kota w worku, więc było dla mnie szalenie ważne, aby otrzymać to co zaprojektowałam. Rysunki techniczne wykonałam ze szczegółami 1:1, a poglądową wizualizację przekazałam wraz z nimi dla stolarza. Porównując projekt do gotowego produktu jestem zadowolona. Różnice są nieznaczne (tylko we frezach górnej półki), a idea i proporcje zostały zachowane.


W trakcie podpisywania umowy z firmą kominkową, podjęliśmy też decyzję o wypełnieniu wnęki na drewno płytą meblową. Zmiany szybko naniosłam na projekt, a zaktualizowaną wizualizację wysłałam do wykonawcy.


Wizualizacje najbardziej przydały nam się w trakcie rozmów z wykonawcami. Pisałam wiele razy jak bardzo jest ważna dokumentacja techniczna w trakcie podpisywania umów. I u nas nie obyło się bez kilku rozmów na etapie wykonawczym, w trakcie których musieliśmy dochodzić swoich racji, wskazując błędy i przypominając finalny wygląd remontowanych przestrzeni.
I tak właśnie wyglądała nasza droga od wizualizacji do realizacji. Mało w niej niespodziewanych, odmiennych decyzji, bo zaplanowaliśmy wszystko od A do Z. Nudy? Nieeee - w końcu o to chodziło, aby planować mądrze, unikać niespodziewanych wydatków, mając na uwadze każdy drobny detal.

Magda

Zobacz również

32 komentarze

  1. Super:) Wyszło identycznie, a nawet lepiej!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to mówią: wszystko wychodzi w praniu, czyli w tym przypadku w realizacji, a ta, trzeba przyznać, jest idealna!!! Wszystkie podjęte decyzje okazały sie jak widze strzałem w dziesiątkę, wnętrze jest piękne, a co najwazniejsze, Wasze w 100% !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo Wygląda lepiej niż na wizualizacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybyś nie podpisała, że to wizualizację sądziłabym, że to zdjęcia :D Ślicznie Wam wyszły te poprawki. Podłoga piękna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie! Przyznam, że wizualizacja wyszła bardzo realnie, niesamowicie zdolna dziewucha z Ciebie!:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś niezwykle utalentowaną osobą. Tak w pracy z narzędziem wirtualnym, jakim jest komputer, jaki i w pracy nad aranżacją przestrzeni. Pięknie i kompletnie. Każda rzecz znalazła swe właściwe miejsce. Podziwiam. Połączenie kolorów absolutnie moja bajka, pozdrawiam Ania z MAronkowa.
    PS Ja niestety taka talentna z wizualizacjami nie jestem,wszytko musiałam mieć w głowie i forsować u ślubnego :) moje pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, wyszło super... tak jak sobie wymarzyłaś...
    Buziaki i ściskam Madziu

    OdpowiedzUsuń
  8. Te wizualizacje Twoje dają niesamowite efekty :)) Super. Bardzo mi się podoba, wszechobecna biel :))
    Zapraszam przy okazji do mnie na Jesienne Candy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, a ja myślałam że to wszechobecna szarość;P No dobra, żartuję;) Biel będę teraz przełamywać kolorami, co by nie było za biało;)

      Usuń
  9. Rewelacja. Żałuję tylko, że nie mam zdolności w programach stworzonych do wizualizacji. Faktycznie takie przygotowanie może oszczędzić zbędnych nieporozumień.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Wyszło idalnie! I wszystko według planu! Super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kominek przepiękny już widzę ciepło bijące z niego w zimowe wieczory ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz, w chłodniejsze dni jest cudownie! :)

      Usuń
  12. piękne wizualizacje- bardzo zbliżone do efektu realizacji!! naprawdę chylę czoła! przepięknie tozrobiłaś:) napisz proszę w jakim programie pracujesz??? z jakimś dodatkowym modułem renderingu?? ja się nie będę chwalić sowimi na razie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. W temacie - zastanawiam się, jak robisz odbiór.
    Dzisiaj miałam wymieniane okna. Dopiero w trakcie dokładnego sprzątania odkryłam podrapaną ramę (na pierwszy rzut oka wygląda na brudne) i uszkodzoną listwę przypodłogową. Kilka godzin po wyjściu ekipy można sobie gadać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, no nic innego nie podpowiem jak bardzo dokładne przyglądanie się, centymetr po centymetrze. Mi niejednokrotnie zdarzało się przy fachowcach próbować zmazywać "brud" który czasem się dał usunąć, a czasem nie... Zadzwoń do ekipy, że zauważyłaś usterkę i poproś, aby przyjechali to obejrzeć.

      Usuń
  14. Jest pięknie :-)
    Aż się oko cieszy

    OdpowiedzUsuń
  15. Super! Perfekcja w każdym calu! Grunt ot dobre przygotowanie :-) Pięknie wszystko obmyśliłaś a zmiany wyszły tylko na plus- gratuluję i pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  16. ach pięknie i cudnie, że wszystko zaplanowane
    czy mogę widzieć w jakim programie te wizki są zrobione?

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyszło dużo LEPIEJ niz na wizualizacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Popieram, lepiej niż "zaplanowałaś" :)

    OdpowiedzUsuń
  19. widzę dużą konsekwencję w realizacji projektu. U mnie (przy dwóch architektach) ciągle się zmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wnętrze jest przepiękne!! Szczególnie podoba mi sie ceglana ściana :) Te cegły sa przyklejone? Sama bym chciala zrobic taka ścianę i zastanawiam sie czy mozesz polecić jakies cegły?;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Państwa kominek jest dla nas inspiracją :) My zamówiliśmy jednak czarny granit, niemniej długu zastanawialiśmy się nad szarym. Czy mogę prosić namiary na wykonawcę portalu? Z jakiego drewna wykonany jest portal? Wykonawcy wciąż namawiają nas na kamień, o czym też Pani pisała, niemniej ja jestem zdecydowana na portal drewniany (ewentualnie mdf). Pozdrawiam i podziwiam konsekwencję pięknych wnętrz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Portal wykonany jest z drewna dębowego, malowany na biało.
      Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że nie polecę firmy wykonującej kominek (portal też wykonywali), mam do nich wiele uwag i z pewnością nie chciałabym narażać innych na takie same przejścia... Pozdrawiam

      Usuń
    2. Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie o głębokość portalu na wysokości cokołu oraz głębokość półki. Świetne zastosowała Pani proporcje, dzięki czemu, mimo swoich rozmiarów portal nie wygląda masywnie. Dlaczego zdecydowaliście się Państwo na kratkę na górze, a nie z boku, czy w codziennym użytkowaniu nie przeszkadza to Państwu wizualnie? My planujemy okrągłe lustro, zastanawiam się więc czy nie zastosować kratek z boku. Ach, ile dylematów ;)

      Usuń
    3. Witam ponownie, nie zdecydowaliśmy się na kratkę z boku, ponieważ nie było konstrukcyjnie takiej możliwości. Z przodu podłużna kratka zupełnie nam nie przeszkadza, a po bokach są i tak dodatkowe. Proszę zauważyć, że nie ma ona jeszcze finalnego wypełnienia, które można zobaczyć np. tutaj: http://simplyhomeabout.blogspot.com/2015/07/szerokie-kadry.html
      Jeśli chodzi o wymiary to są one zbliżone do 12 i 18 cm w najszerszych punktach głębokości portalu.

      Usuń
  22. Dobry Wieczór. Gratuluję pięknego wnętrza. Przejrzałem już chyba z miliard stron w poszukiwaniu drewnianego portalu - prostego i eleganckiego zarazem, ale żaden nie przypadł mi do gustu tak jak ten zaprojektowany przez Panią. Chodzi mi głównie o proporcje, bo jak wiadomo fazy i rowki można sobie na zdjęciu policzyć ale jak się zaburzy proporcje to efekt końcowy nie będzie taki jak oczekiwany. Czy istnieje możliwość otrzymania w jakiś sposób szkicu/rysunku Pani portalu?

    OdpowiedzUsuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.