, , , ,

Poduszki

20:18

Prawie trzy lata ten dwustronny materiał leżał sobie u mnie i czekał. W końcu parę dni temu zebrałam się w sobie i uszyłam dwie poszewki na poduszki. Takie najprostsze, na zakładkę. Na razie zajmują miejsce w przedpokoju i witają naszych gości.







Maszyna do szycia odkurzona, kącik do pracy zorganizowany, dzieci śpią, czas goni. Już się zabieram do roboty i co? Kabla od maszyny nie mogę podpiąć, bo nie ma dziurki na bolec! Na szczęście jest przedłużacz ogrodowy, który będzie pasował. I co się okazuje? Wtyczka nie wchodzi! Ja załamana, że kolejna taka okazja zmarnowana (kto ma dwójkę małych dzieci ten wie;)). Mam na szczęście kochanego męża, który w te pędy pojechał do sklepu kupić mi odpowiedni przedłużacz. 
No i są nowe poduchy. A ja cieszę się jak głupia, że się jednak udało :P

Tymczasem lecę pakować rzeczy z salonu. 
Duża-mała rewolucja przed nami :)
Do następnego!

Zobacz również

28 komentarze

  1. To są najprostsze poduchy? To ciekawa jestem jaki będzie ciąg dalszy jak się rozkręcisz:-) Są przepiekne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dziękuję bardzo, no w sumie to takie trudne na prawdę nie są;) ze wszywaniem zamka byłby większy ambaras:)

      Usuń
  2. sliczne sa i wlasnie wcale nie wygladajana takie najprostsze:))) piekny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będę szyła kolejne to zrobię instrukcję krok po kroku. To na prawdę nie jest takie trudne;)

      Usuń
  3. Jak to dobrze mieć takiego wyrozumiałego mężusia,prawda :) Ciekawa jestem tej rewolucji !
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąż za te miłe komentarze dumnie pręży pierś;P

      Usuń
  4. cudne są i ta róża fajnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Madziu przepiękne poszewki. Ty to masz rękę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mąż kochany, a poduszki wcale nie takie proste. pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu męża i swoim oczywiście:D

      Usuń
  7. Dobrze jest miec takiego mezusia! Dobrze ze docieniasz, a podusie sliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. no to już wiem kto uszyje mi wymarzone w kratkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam;)
    Są przecudne i piękne;)
    Szkoda, że ja nie umie szyć;)
    Takie to mi się marzą;)
    Wspaniałe;)
    Kochana zazdroszczę talentu;)
    Pozdrawiam cieplutko
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpasowały się idealnie. Też bym chciała wiedzieć jak wyglądają te "trudniejsze":))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem tu pierwszy raz, świetny blog!na pewno jeszcze tu zajrzę. Ps. Poduszki są bajkowe:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. cudneńka!!!

    pozdrawiam :*
    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Get an email of every new post! We'll never share your address.